Kresy Wschodnie w pigułce

Dom Narodów

WIELONARODOWOŚĆ, MOZAIKA ETNICZNA I KULTUROWA, WYNIKAJĄCA JESZCZE Z TRADYCJI I RZECZYWISTOŚCI RZECZYPOSPOLITEJ OBOJGA NARODÓW, BYŁA SZCZEGÓLNIE WIDOCZNA NA TERENACH KRESÓW WSCHODNICH. KRESOWA KULTURA I CODZIENNOŚĆ NIE BYŁA MONOLITEM – SKŁADAŁY SIĘ NA NIĄ ZARÓWNO WĄTKI POLSKIE, OBECNE NA KRESACH PRZEZ STULECIA, JAK I LOKALNE – UKRAIŃSKIE, BIAŁORUSKIE I ŻYDOWSKIE, WSPÓŁEGZYSTUJĄCE ZE SOBĄ I W MNIEJSZYM ALBO WIĘKSZYM STOPNIU SIĘ PRZENIKAJĄCE I ODDZIAŁUJĄCE NA SIEBIE NAWZAJEM. NIE DA SIĘ POWIEDZIEĆ, IŻ DO WYBUCHU ii WOJNY ŚWIATOWEJ ŻYCIE UKRAIŃCÓW, ŻYDÓW CZY BIAŁORUSINÓW WŚRÓD POLAKÓW BYŁO WIELONARODOWĄ SIELANKĄ W CIEPŁYCH BARWACH SEPII, JEDNAK ZDROWOROZSĄDKOWA ZASADA, MÓWIĄCA “ŻYJ I POZWÓL ŻYĆ INNYM” BYŁA RACZEJ ZACHOWYWANA. POTWIERDZAJĄ TO WSPOMNIENIA TYCH, KÓRYM NA KRESACH PRZYSZŁO SPĘDZAĆ DZIECIŃSTWO – PRZEWIJAJĄ SIĘ W NICH OBRAZY BLIŻSZYCH ALBO DALSZYCH KOLEGÓW RÓŻNYCH NARODOWOŚCI I KOLORYTU JAKI OWA RÓŻNORODNOŚĆ NADAWAŁA CODZIENNOŚCI. MOŻNA SIĘ POKUSIĆ O STWIERDZENIE IŻ DOPIERO DZIAŁANIA KOMUNISTÓW, JAK I HITLEROWCÓW, MAJĄCE SWÓJ POCZĄTEK W POŁOWIE LAT TRZYDZIESTYCH I ERUPCJĘ PO WYBUCHU WOJNY, ZABURZYŁY ÓW PORZĄDEK DESTABILIZUJĄC LUDZKIE SERCA I UMYSŁY I DOPROWADZAJĄC DO WYBUCHU NIENAWIŚCI, ZBRODNI I OBŁĘDU.

W XIX i W POCZĄTKACH XX w. ukraińską ludność zamieszkującą Galicję, Podkarpacie i Bukowinę określano terminem Rusinów, ŚWIADOMOŚĆ NARODOWA I POTRZEBA ODRĘBNEGO SAMOOKREŚLENIA MIAŁA WPRAWDZIE SWOJE ŹRÓDŁO W DZIEWIĘTNASTOWIECZNYCH PRACACH UKRAIŃSKICH MYŚLICIELI, POJAWIŁA SIĘ NA DOBRE JEDNAK W CZASACH PIERWSZEJ WOJNY. W II RZECZYPOSPOLITEJ część ludności ukraińskiej WCIĄŻ deklarowała się jako Rusini – dotyczyło to szerokich grup ludności wiejskiej, SŁABO WYKSZTAŁCONEJ I zakorzenionEJ w SWYCH lokalnych ojczyznach GDZIE ich WYRÓŻNIAŁY WIARA GREKOKATOLICKA I DIALEKTY. RDZENI Ukraińcy (CZY “RUSINI”) ZAJMOWALI PRZEDE WSZYSTKIM województwa: poleskie, stanisławowskie, wołyńskie, tarnopolskie oraz lwowskie.

Społeczność ukraińska w znacznej mierze posiadała charakter rolniczy, WIEJSKI (GDZIE ZAZWYCZAJ STANOWIŁA WIĘKSZOŚĆ) tylko nieliczna grupa jej przedstawicieli mieszkała w miastach. Gospodarstwa rolne były przeważnie rozdrobnione, większa własność ziemska skupiona w rękach nielicznego ziemiaństwa koncentrowała się PRZEDE WSZYSTKIM na Wołyniu. Podstawowym czynnikiem budującym świadomość narodową i poczucie odrębności Ukraińców W LATACH DWUDZIESTYCH I TRZYDZIESTYCH XX W. był Kościół GRECKO-KATOLICKI. Posiadali dobrze rozwinięte (I ROZWIJAJĄCE SIĘ AŻ DO WYBUCHU WOJNY) i zorganizowane życie społeczne: całą sieć towarzystw, spółdzielni, związków oświatowych, kulturalnych, gospodarczych, religijnych i sportowych. Największe JEDNAK znaczenie dla kształtowania tożsamości narodowej miały m.in. Naukowe Towarzystwo im. Tarasa Szewczenki, Towarzystwo Kulturalno-Oświatowe „Prosvita”, Ukraińskie Towarzystwo Pedagogiczne „Ridna Szkoła”. W II RZECZYPOSPOLITEJ funkcjonowały TEŻ ukraińskie instytucje gospodarcze: Ziemski Bank Hipoteczny, Centralny Bank Spółdzielczości, Towarzystwo Asekuracyjne „Dniestr” oraz towarzystwo „Wiejski Gospodarz”. Ukraińska młodzież skupiała się w organizacjach „Płast”, „Sokół” i „Łuck”.

Stosunki polsko-ukraińskie w okresie miedzywojennym stawały się z roku na rok coraz bardziej napięte, CHOĆ WIDOCZNE BYŁO TO NAJCZĘŚCIEJ W MIASTACH – WSIE ZAZWYCZAJ ŻYŁY SWOIM WIELOKULTUROWYM, UŁOŻONYM OD STULECI RYTMEM. WOBEC ZAGROŻENIA TENDENCJAMI SEPARATYSTYCZNYMI państwo polskie OD OKOŁO ROKU 1930 zaostrzyło kurs w stosunku do mniejszości ukraińskiej – ograniczano i likwidowano ukraińskie instytucje I ORGANIZACJE, Z MNIEJSZĄ CHĘCIĄ TEŻ PATRZONĄ NA NAUKĘ I PRAKTYCZNE STOSOWANIE UKRAIŃSKIEJ MOWY. kwestiE cerkwi i kościołów ukraińskich I majątków ziemskich. TUŻ PRZED SAMĄ WOJNĄ, w znaczny sposób OKROJONO BYT organizacji gospodarczych, politycznych, kulturalnych ORAZ oświatowych.

Żydzi, w odróżnieniu od pozostałych mniejszości narodowych , ROZRZUCENI byli w miarę równomiernie na całym obszarze KRESÓW. Społeczność żydowska OSIEDLONA BYŁA głównie w miastach i miasteczkach, nazywanych przez nich samych sztetł – w oddzielnych dzielnicach / kwartałach o specyficznym układzie społecznym i obyczajowości, tworzącym zamkniętą całość. Obok polskiej, posiadali odrębną administrację, której podlegali. Głównym organem władzy była gmina żydowska (kahał). Charakteryzowali się odrębnością kulturową i językową. DUŻA część z nich nie uległa asymilacji – ich światem był właśnie sztetł a jedynym językiem jaki znali i jakim się posługiwali na co dzień był jidysz. spora jednak część ludności pochodzenia hebrajskiego – dotyczyło to zwłaszcza dużych oraz średnich miast – była od dziesiątków lat albo stuleci doskonale zasymilowana, deklarując się zarazem żydem i polakiem. dotyczyło to najczęściej warstwy dobrze wykształconej, pracującej i inteligencji.

Wydawano i czytano własną prasę, gminy prowadziły również instytucje kulturalne, kluby, biblioteki i świątynie – synagogi i bóżnice. Przy kahałach pracowały szkoły świeckie oraz religijne – chedery i jeszywy – gdzie od najmłodszych lat życia studiowano Torę. Językiem dnia codziennego był jidysz, w synagogach zaś hebrajski. Tylko nieliczni (syjoniści – zwolennicy utworzenia odrębnego państwa żydowskiego) porozumiewali się między sobą współczesną jego odmianą. Ludność żydowska zajmowała się przeważnie handlem i rzemiosłem.

Etniczni Białorusini zamieszkiwali wschodnie i północne części kraju (województwa: poleskie, nowogródzkie, wileńskie oraz białostockie), większość spośród nich stanowili małorolni chłopi, żyjący w biednych i zacofanych gospodarstwach. Niezbyt żyzne gleby, warunki klimatyczne oraz niewydajne rolnictwo nie zapewniało społeczności białoruskiej wysokiego poziomu życia. W efekcie wielu lat polityki rusyfikacyjnej władz carskich oraz bardzo niskiego poziomu szkolnictwa niemal w ogóle nie wykształciły się wśród Białorusinów własne elity społeczne. Cechą wyróżniającą to społeczeństwo był niski stopień poczucia odrębnej tożsamości narodowej – ich poczucie świadomości narodowej nie rozszerzyło się poza wąski krąg elity i entuzjastów, pozostali często nawet nie nazywali się Białorusinami a jedynie “tutejszymi”.. W 1930 r. z inicjatywy Antoniego Łuckiewicza powstał w Wilnie Centralny Związek Organizacji Kulturalnych i Gospodarczych (współpracowały z nim m.in. Białoruski Komitet Cerkiewny, a później Towarzystwo Oświaty Białoruskiej). Związek skupiał się na organizowaniu bibliotek i wiejskich czytelni a także rozpowszechnianiu literatury rolniczej i białoruskiej. Wydawano gazetę „Napierad” oraz rocznik „Rodny Kraj”.

Na stosunki Białorusinów z władzami II Rzeczypospolitej ujemnie wpływała polityka ZSRR wobec Białorusi, szczególną zaś rolę w budzeniu uśpionych (bądź tworzeniu nowych) demonów odegrali specyficzni “emisariusze” komunizmu, przedostający się nielegalnie na tereny polskie i szerzący niechęć do administracji polskiej i polskiego społeczeństwa wśród ludności wiejskiej. władze polskie, widząc wzrost fermentu wśród najspokojniejszej do tej pory grupy narodowej zaostrzyły politykę skierowaną do BIAŁORUSINÓW. białoruskim instytucjom i organizacjom kulturalnym czy społecznym zabroniono działalności, próbowano również ograniczyć wpływy cerkwi.

tak nadcIĄGAŁ zmierzch mozaiki kulturowej kresów wschodnich.